STRONA GŁÓWNA
O SZKOLE
WSPOMNIENIA
Z ŻYCIA SZKOŁY
MISJA I ZADANIA
DOKUMENTY SZKOŁY
ORGANIZACJA
ROKU SZKOLNEGO
PLAN LEKCJI
GRONO PEDAGOGICZNE
SAMORZĄD  SZKOLNY
ŚWIETLICA
DLA NAUCZYCIELI
DLA UCZNIÓW
DLA RODZICÓW
 RADA RODZICÓW
 PUBLIKACJE
PODRĘCZNIKI
PATRON
PROJEKTY
PROGRAMY
ARCHIWUM
KOŁA ZAINTERESOWAŃ



  
  







       
    Nie wracamy do szkoły sprzed II wojny światowej i pochylamy się tylko nad jej przeszłością.

 

Okres przedwojenny, ok. 1926r, pani Władysława Kmicikiewicz

Okres przedwojenny, występ pt. "Krakowiacy i górale".


Okres przedwojenny, ok.1934r, drużyna harcerska.

Szkoła w Zawichoście w latach 1945-2000

Nasze zainteresowania skupią się na szkole powojennej, którą pamiętamy.

Wiadomo, że w czasie wojny Zawichost, jak również budynki szkolne, został całkowicie zdewastowany. Front nad Wisłą trwał pół roku, od lipca 1944r. do stycznia 1945r. Dokładnie 17 stycznia nastąpiło wyzwolenie. Wysiedleni mieszkańcy powoli wracali do swoich zrujnowanych, zaminowanych posesji. Wracali również nauczyciele. Ówczesny kierownik szkoły, Wincenty Sobecki, wrócił z obozu w Niemczech. Przy współudziale nauczycieli oraz współpracy rodziców przystąpiono do remontowania piętrowego budynku, w którym w okresie I wojny światowej była „izba celna”.

Od marca 1945 roku wznowiona została nauka. Ówcześni nauczyciele: p. Jadwiga Sobecka, p. Władysława Kmicikiewicz, p. Maria Bartosiewicz, p. Łukasz Sajkiewicz, ks. Piotr Chołoński starali się nadrobić zaległości. Pracowali z poświęceniem, bo w klasach były różne roczniki. Nie było wtedy wakacji. Dopiero od września 1945 roku rozpoczął się nowy rok szkolny. Nie było jednak podręczników ani pomocy naukowych. Każdy przynosił wydobyte spod gruzów stare książki i czasopisma. Te powojenne czasy były bardzo trudne zarówno dla dzieci, jak i nauczycieli. Mimo wszystko dzieci były chętne do prac społecznie użytecznych.

W szkole obok nauki istniały organizacje młodzieżowe, jak PCK, Harcerstwo, samorząd, chór oraz kółka zainteresowań. Zaraz po wojnie było dożywianie dzieci- kawa i chleb z marmoladą oraz przymusowe picie tranu. Organizowane były uroczystości szkolne i akademie okolicznościowe, które świetnie wypadały i doceniane były przez społeczeństwo. Nauczyciele i młodzież pamiętała o rozstrzelanych na Podgórzu i co roku 2 lutego cała szkoła wyruszała pod pomnik, aby oddać hołd poległym za ojczyznę.

Obok szkoły podstawowej w tych dwóch budynkach była szkoła wieczorowa dla dorosłych, którzy nie mieli ukończonej 7 klasy, a chcieli podjąć pracę. W roku 1947 staraniem inspektora Władysława Szymańskiego, który powrócił do Zawichostu z Kresów Wschodnich powstał Komplet Gimnazjalny opłacony przez rodziców. Liczył 20 osób, nie tylko z Zawichostu, ale z okolic. W tym komplecie zaliczana była I, II i III klasa gimnazjum. Czwartą klasę kończyło się w Sandomierzu, była to mała matura, po której wybierało się profilowane liceum  ogólnokształcące albo Przetwórcze, albo Pedagogiczne, bo takie było w Sandomierzu.

Inspektor Władysław Szymański, ok. 1948r.

Późniejsze lata były łaskawsze, ale warunki w budynkach szkolnych mimo remontu, nadal bardzo trudne. W piętrowym budynku było pięć klas lekcyjnych, kancelaria, biblioteka i mieszkanie kierownika szkoły, a w parterowym budynku cztery klasy lekcyjne, bo piątą przebudowano na kuchnię i stołówkę. W tym czasie zapewniono uczniom picie mleka.

Maria Bartosiewicz, ok.1950r.

Pani Przerzrzak i Pawłowska, ok. 1953r.

Franciszek Sobecki - dyrektor szkoły, ok.1955r.

Łukasz Sajkiewicz, ok.1956r.

Łukasz Sajkiewicz, ok.1957r.

W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku budowane były szkoły tysiąclecia- „1000 szkół na tysiąclecie”. Zawichost nie otrzymał tej szansy. Dopiero w latach siedemdziesiątych władze lokalne, ówczesny Naczelnik, Komitet Rodzicielski i Dyrektor, Stanisław Brytkowski, rozpoczęli starania o budowę szkoły. Przygotowana dokumentacja wymagała rozbioru obydwu budynków na okres jednego roku szkolnego. Tymczasowo więc nauka odbywała się w Domu Kultury (dzieci starsze), a młodsze w Ośrodku Wychowawczym. Była to prawdziwa męka dla nauczycieli. Mało, że Dom Kultury nie był przystosowany do warunków szkolnych, to nauczyciele w czasie przerwy musieli pokonywać odległość od Domu Kultury do Ośrodka Wychowawczego.

Rok 1977. Wielka radość. Oddany został dwupiętrowy budynek szkolny, sala gimnastyczna, kuchnia, stołówka, szatnie. Można powiedzieć, szkoła z prawdziwego zdarzenia, ale w surowym stanie. Wtedy to wszyscy nauczyciele, dzieci, rodzice, obsługa, zakasali rękawy i uporządkowali klasy, korytarze i inne pomieszczenia. Szkoła otrzymała dotację na wyposażenie klasopracowni, bo wtedy już była Zbiorcza Szkoła Gminna. Klasopracownie urządzali nauczyciele, sami kosztem wolnego czasu sprowadzali pomoce naukowe z Warszawy, Lublina, Rzeszowa. Mimo wszystko nauczyciele byli usatysfakcjonowani i zadowoleni. W szkole gminnej były także wymagania względem nauczycieli. Wszyscy musieli mieć wyższe wykształcenie, które zdobywali na uczelniach pedagogicznych w Kielcach, Rzeszowie, Krakowie. Wzbogacił się również księgozbiór biblioteki szkolnej, który został opracowany i zaksięgowany.

        Szkoła ta nadal służy dzieciom. Mile ją wspominają nauczyciele, którzy przeszli w stan spoczynku. Obecnie w szkole uczy wielu nauczycieli, którzy kiedyś byli jej uczniami i pamiętają te trudne czasy. Pamiętają także o swoich wychowawcach. Obok trudnych chwil były także radosne. Uczniowie zdobywali wysokie miejsca w olimpiadach przedmiotowych. Były również  prowadzone lekcje pokazowe na szczeblu gminnym i powiatowym. Dobrze układała się praca między nauczycielami i rodzicami, jak również nauczycielami i dziećmi.

Obecnie w budynku szkolnym mieści się szkoła podstawowa, od piętnastu lat Liceum Ogólnokształcące, a od roku 2002 gimnazjum. Szkoła nadal promienieje. Dużo dzieci po ukończeniu liceum podejmuje dalszą naukę zgodnie z zainteresowaniami.

                       Tekst napisały emerytowane nauczycielki naszej szkoły :

                                                                     Stanisława Banajska

                                                                    Zofia Chmielewska

                                                                 Maria Luścińska
 

Serdecznie dziękujemy pani Marii Luścińskiej za udostępnienie nam zdjęć.

  OFICJALNA STRONA SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 1 W ZAWICHOŚCIE   2006 ©  SP nr 1 « Admin_EwaF
                                                       
                                     
         
WARTO TU ZAJRZEĆ
KURATORIUM
OŚWIATY
W KIELCACH

 Portal informacyjn-rozrywkowy